Chester gryziony przez inne psy!
5 lipiec 2008
Spoglądam tęskno w stronę każdego przechodzącego obok mojego boksu człowieka... Ale choć tak bardzo chciałbym, aby ktoś zwrócił na mnie uwagę, nikt nie zechciał wziąć mnie ze sobą do domu... Wygodne miejsce na Twojej kanapie lub ciepła buda w Twoim ogrodzie jest tym, o czym najbardziej marzę. Chcę czuć dotyk Twojej dłoni na moim łebku, chcę czuć, że ktoś mnie kocha, że mam dla kogo żyć. W schronisku nie przeszkadza mi moje szczekające głośno towarzystwo. Wiem, że Oni wszyscy starają się za wszelką cenę zwrócić na siebie uwagę. Jestem przyjaznym zwierzakiem, nie ma we mnie cienia agresji.Tyle się nasłuchałem o tym, co człowiek może zrobić psu w zamian za Jego wielką miłość i przywiązanie... Czy to jest sprawiedliwe? Ale ja chcę znaleźć człowieka, który będzie wspaniały i mądry, taki, jakiego sobie wymarzyłem. Kochający. Jestem zaszczepiony i zachipowany. Mam około dwóch lat.
Pomóż mi, proszę-Chester.
Kontakt
Rybc!a
GG 5722414
email rybcia122@tlen.pl
GSM 691364660
Komentarz?
Załóż konto i/lub zaloguj się by skomentować ten wpis

Komentarze